Cena z ogłoszenia sąsiada to nie wycena. Sprawdź, co faktycznie decyduje o realnej wartości rynkowej nieruchomości.

Jedno z najczęstszych pytań, jakie słyszymy: 'sąsiad sprzedał za tyle, to ja chyba też tyle dostanę?'. Odpowiedź prawie zawsze brzmi: to zależy od znacznie więcej czynników, niż się wydaje.
Cena za m² potrafi się różnić nawet w obrębie jednej ulicy — piętro, strona świata, układ pomieszczeń, stan instalacji czy rok budowy realnie wpływają na wartość, nawet jeśli metraż jest identyczny.
Ogłoszenia w internecie pokazują, za ile ktoś CHCE sprzedać — nie za ile faktycznie sprzedał. Rzetelna wycena bazuje na realnych cenach transakcyjnych z okolicy, nie na życzeniach innych sprzedających.
Nieuregulowana księga wieczysta, obciążenia czy niejasny status prawny gruntu obniżają wartość rynkową — nawet jeśli samo mieszkanie czy dom prezentuje się świetnie.
Nowa linia tramwajowa, planowana inwestycja, zmiana w miejscowym planie zagospodarowania — to wszystko może podnieść albo obniżyć wartość nieruchomości w ciągu kilku miesięcy.
Dlatego zamiast zgadywać, warto zacząć od bezpłatnej, rzetelnej wyceny — bez naciągania w górę czy w dół, tylko realna cena rynkowa dopasowana do konkretnej nieruchomości i okolicy.